Jako dziecko nie znosiłem papryki. Później, mając lat kilkanaście, spróbowałem jej i ze zdziwieniem stwierdziłem, że mi smakuje. Pamiętam ten moment do dzisiaj.

Zawsze lubiłem deszcz. Błękitne niebo i słońce, to była dla mnie brzydka pogoda. Nudna i uciążliwa. Nadal tak jest, zresztą. Deszcz, natomiast, postrzegałem jako kojący, piękny i fascynujący.
Odkąd jednak polubiłem jeżdżenie motocyklem, przestałem lubić deszcz.